niedziela, 5 sierpnia 2018

Dziennik zajęć aplikanta radcowskiego. Jak wypełniać?

dziennik zajęć aplikanta radcowskiegoJest taka kategoria pytań, które kierowane są do mnie nieustannie za pośrednictwem social mediów. Są to najczęściej pytania dotyczące studiowania prawa - gdzie często odsyłam do studentów prawa ze względu na to, że studia skończyłam ponad dwa lata temu, a rekrutację przechodziłam siedem lat temu (tak, jestem taka stara), a od tego czasu wiele się zmieniło. Druga kategoria pytań, to pytania związane z aplikacją. Jednym z częstszych, zaraz po pytaniu o to jak przygotowywałam się do egzaminu wstępnego, jest pytanie dotyczące wypełniania dzienniczka zajęć. Dlatego dziś słów kilka o tym, jak my, w Izbie Wrocławskiej wypełniamy dzienniczek. Moi Drodzy, wyraźnie zaznaczyłam Izbę, dlatego że widziałam, że wygląd zewnętrzny dzienniczków różni się w Izbach. Stąd może różnić się też w środku. Należy z tego wnioskować, że dzienniczkowa praktyka różni się w zależności od Izby, dlatego miejcie to na uwadze czytając ten tekst.


"Słuchaj, jak wypełniasz ten dzienniczek?"

aplikacja radcowska
Jest to pytanie, które zadawał sobie każdy z nas. Niby rubryki jasne, wszystko napisane czarno na białym, ale przed postawieniem pierwszej litery w dzienniczku na aplikanta pada blady strach, bo co jak zrobię coś źle? Wyrzucą mnie z aplikacji? Tak wyglądają problemy pierwszego świata 😂.

Generalnie, miałam tak samo. Nie pomyślałam, że jak napiszę coś źle, to po prostu skreślę i tyle. Może to nie byłoby zbyt eleganckie, ale cóż, zdarza się.

Najbardziej problematyczne były kwestie następujące:

1. jak wpisywać zajęcia teoretyczne - jest rubryczka na podpis prowadzącego, ale serio, kolejka aplikantów do prowadzącego po każdych zajęciach (dla tych, którzy nie doczytają dalej - oczywiście, że nie),

2. jak wpisywać praktyki w sądzie i prokuraturze? trzeba mieć podpis z pieczątką, czy nie?

3. jak wpisywać i gdzie praktyki w kancelarii?

4. gdzie wpisywać uczestnictwo w rozprawach z patronem (dotyczy pierwszego roku)?

Wychodząc naprzeciw tym wątpliwościom, już biorę się za tłumaczenie i popieram słowa obrazkami z własnego dzienniczka 😉.

Krótka instrukcja co i jak z tym dzienniczkiem

egzamin wstępny na aplikację radcowską 2018Drodzy, to po kolei, jak tytułu w dzienniczku lecą.

Zajęcia szkoleniowe teoretyczne I rok/II rok/III rok

W tym miejscu wpisujemy datę, kiedy odbywały się zajęcia, tematykę i prowadzącego, a w miejscu na problematyczny podpis u nas wpisuje się hasło: "lista". Cóż ono oznacza. Nic innego jak to, że w danym dniu, na tychże zajęciach złożyliśmy podpis na liście obecności emitowanej do każdych zajęć przez Izbę. I po sprawie.

Zajęcia praktyczne I rok/II rok/III rok

egzamin wstępny na aplikację radcowską 2019W tej tabelce najwięcej jest do pisania na pierwszym roku, bo na pierwszym roku są praktyki w sądach i prokuraturze. Ponadto w tym miejscu wpisuje się obecność na rozprawach z patronem - w pierwszym półroczu aplikacji, zanim uzyskamy możliwość zastępowania radcy przed sądem, winniśmy uczestniczyć biernie - jako widownia - w co najmniej trzech rozprawach - i wpisujemy to właśnie w tym miejscu. Rubryka ta jest też odpowiednia do wpisania praktyk w kancelarii (czy jakiejś innej jednostce zgodnej z Regulaminem. Wpisywałam to wyznaczając granice datami początku i końca - pamiętajmy, że w każdym roku jest określona liczba dni takich praktyk 😉. Przy każdym wpisie konieczny podpis i pieczątka odpowiednio sędziego, prokuratora, radcy prawnego.

Kontakt z patronem I rok/II rok/III rok

U nas co najmniej dwa razy w miesiącu. Wpisujemy datę spotkania z patronem i uzyskujemy od niego podpis wraz z pieczątką.

jak wypełniać dzienniczek aplikantaOpinia o aplikancie I roku/II roku/III roku

Wypełnia patron (😏😏😏😏) i się podpisuje i opieczętowuje.

Kolokwia I rok (I termin) itp. itd.

Wypełnia Izba - wpisują datę, punktację uzyskaną na kolokwium i ocenę. Punktacja jest podawana w wersjach typu 27/25 - prace są sprawdzane przez dwie osoby. Nie zgłębiałam sposobu wyliczania z tego oceny. Natomiast wiem, że jeśli któryś ze sprawdzających przyzna punktów na niezdanie, to niezależnie od tego, że druga osoba pozwoliłaby nam zdać - nie zdajemy kolokwium.

Zaliczenia I rok/II rok/III rok

Uzupełnia Izba, tzw. opiekun grupy/roku.

Podsumowanie i krótka anegdota o moim dzienniczku

zawody prawnicze
Z powyższego wynika, że dzienniczek nie jest taki straszny jak go malują. Z rad jakie mam - najlepiej zajęcia teoretyczne wpisywać w miarę regularnie, bo jak weźmiemy się za to na końcu roku, przed zdaniem dzienniczka w Izbie, to nasza ręka może bardzo boleśnie to odczuć, wiem co mówię. Poza tym może Wam się zapomnieć, na których zajęciach byliście, a na których nie, czyli de facto, na których izbowych listach widnieje Wasz podpis, więc lepiej się nie narażać. We Wrocławiu jest to zdecydowanie niewskazane 😉😉😉.

Co do anegdoty. Żanetta jako człowiek bardzo ogarnięty opinię po I roku przesłaną przez patrona wpisała w miejsce przeznaczone na opinię o aplikancie III roku. W miejscu, gdzie powinna znaleźć się opinia pisałam elaborat, że się pomyliłam i jakby co opinię o aplikancie III roku wpiszę w miejscu opinii o aplikancie I roku 😂. Nie wywalili mnie za to z aplikacji 😂. Z drugiej strony, może należałoby to poczytywać jako znak? Znak, że może nie dotrwam III roku 😂.
kolokwia na aplikacji radcowskiej
Uściski 😙

Fotografowała: autorka.






6 komentarzy:

  1. A czy jest szansa, abyś zrobiła zdjęcie (możesz zanonimizować dane wrażliwe) już wypełnionej strony? Przede wszystkim interesują mnie zajęcia praktyczne. Dzięki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chwilowo nie mogę, bo dzienniczek przechodzi coroczną rewizję w Izbie i go po prostu nie mam i nie wiem kiedy go oddadzą ;)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Ale gdybyś już odzyskała, to prosiłbym o jakąś fotkę. U nas w izbie w ogóle nie ma dzienniczków, są zbliżone wzory, ale to ma postać tabel w formacie A4 (do wydruku). Ponadto problemem są nieco złośliwe babki w izbie, przypominające swoją postacią osławione panie z dziekanatu :))) Prowadzi to do braku jakiejkolwiek sensownej informacji ("doczytajcie sobie sami, wszystko jest w wewnętrznych aktach, chyba że uczelnie wypuszczają upośledzonych absolwentów"). Jeśli do tego dodam, że moja patronka przez 26 lat zawodowej pracy nigdy nie miała aplikanta i jest bardziej zielona niż ja, to tworzy się sytuacja niemal bez wyjścia ;)

      Usuń
    4. Proszę się do mnie odezwać w tej sprawie gdzieś na początku lutego poprzez maila charemskazt@gmail.com :)

      Usuń

Króluje tu szacunek i kultura słowa. Komentarze zawierające słowa powszechnie uważane za obelżywe, nawołujące do nienawiści rasowej, narodowościowej, religijnej, o charakterze hejtu internetowego zostaną usunięte. Podawanie danych osobowych jest dobrowolne. Więcej informacji uzyskasz w polityce prywatności i regulaminie bloga (w wersji na komputery - zakładka po prawej stronie, w wersji mobilnej - u dołu w zakładce strony).