środa, 5 lipca 2017

Wszystko pod kontrolą

Najwyższa Izba KontroliPrzed nami Rozdział IX Konstytucji RP - Organy kontroli państwowej i ochrony prawa. Co to za organy? Czym się zajmują? Czy są potrzebne? Odpowiedzi w dzisiejszych rozważaniach.

Tytułem wstępu spróbujemy wyjaśnić po krótce czym jest kontrola. Co oznacza to pojęcie?
Słowniki wskazują, że kontrola, czy też kontrolować oznacza sprawdzać, badać, panować nad czymś, wpływać na coś zgodnie ze swoimi interesami (Słownik poprawnej polszczyzny PWN).


Literatura prawnicza wskazuje, że kontrola to rodzaj działalności, składający się z kilku etapów:
a. ustalenia stanu obowiązującego poprzez określenie kryteriów,
b. ustalenia rzeczywistego stanu,
c. ustalenie relacji pomiędzy stanem obowiązywania a stanem rzeczywistym w sensie stopnia ich zgodności ze sobą, ustalenie przyczyn ewentualnych niezgodności i zreferowanie wyników stosownemu podmiotowi.

Kontrola może być kontrolą wstępną, faktyczną, następczą w sferze wewnętrznej lub zewnętrznej określonych podmiotów.

Rozróżnia się pojęcie kontroli od pojęcia nadzoru, który definiuje się jako kontrolę wraz z kompetencją do merytorycznego korygowania działalności podmiotu poddanego nadzorowi.

Skoro wiemy powyższe, możemy przejść do konkretnych organów kontroli 😉.

Najwyższa Izba Kontroli

W skrócie - NIK, jest naczelnym organem państwowym, który podlega Sejmowi i który działa na zasadach kolegialności (znaczy, że nie jest to organ jednoosobowy, a wieloosobowy - są koledzy i koleżanki w pracy - jest kolegialność 🙋🙌🙍🙎).

Co kontroluje NIK?
1. działalność organów administracji rządowej,
2. działalność organów Narodowego Banku Polskiego,
3. działalność organów państwowych osób prawnych i innych państwowych jednostek organizacyjnych
i te organy kontroluje pod względem legalności, gospodarności, celowości i rzetelności.

NIK może kontrolować:
1.  działalność organów samorządu terytorialnego,
2. działalność organów komunalnych osób prawnych i innych komunalnych jednostek organizacyjnych
tu z punktu widzenia legalności, gospodarności i rzetelności.

Nadto NIK może kontrolować działalność innych jednostek organizacyjnych i podmiotów gospodarczych w zakresie, w jakim wykorzystują majątek lub środki państwowe lub komunalne oraz wywiązują się z zobowiązań finansowych na rzecz państwa - pod kątem legalności i gospodarności.

NIK zobowiązany jest do przedkładania Sejmowi analizy wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej, opinii w przedmiocie absolutorium dla Rady Ministrów, informacji o wynikach kontroli, wnioski i wystąpienia, które to dokładnie określa ustawa poświęcona NIK. Nadto NIK przedstawia Sejmowi coroczne sprawozdania ze swojej działalności.

Prezes Najwyższej Izby Kontroli powoływany jest przez Sejm na 6 letnią kadencję za zgodą Senatu. Nie może on zajmować innego stanowiska (nie dotyczy to stanowiska profesora szkoły wyższej - profesorem może sobie być, dumnie i godnie wtedy wygląda i brzmi w oczach szarego człowieka 😉). Nie może on także należeć do partii politycznej, związku zawodowego, nie może też prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z godnością jego urzędu. Prezes NIK to kolejny człowiek z immunitetem - nie może być bez uprzedniej zgody Sejmu pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani pozbawiony wolności. Nie może być też zatrzymany ani aresztowany, chyba że zachodzi moja ulubiona sytuacja - ujęcie na gorącym uczynku przestępstwa 😉.

Rzecznik Praw ObywatelskichJak się pewnie domyślacie, szczegóły dotyczące NIK omawia stosowna ustawa 😉.

Rzecznik Praw Obywatelskich

Ombudsman - taka inna nazwa naszego RPO - wiedza przydatna do krzyżówek 😀.

Drodzy, ten organ jest znany, ostatnia deska ratunku, gdy wszyscy w tym kraju nadwiślańskim pragną zrobić mi krzywdę. Toż i taka jego rola, wszak zgodnie z naszą Konstytucją, Rzecznik Praw Obywatelskich stoi na straży wolności i praw człowieka i obywatela określonych w Konstytucji oraz w innych aktach normatywnych.

Rzecznik powoływany jest przez Sejm za zgodą Senatu na 5 lat, nie może on zajmować innego stanowiska, z wyjątkiem oczywiście dotyczącym bycia człowiekiem w stylowym kożuszku - czyli profesorem szkoły wyższej, nie może, jak pewnie zdążyliście już wydedukować, należeć do partii politycznej, związku zawodowego, ani prowadzić działalności publicznej niedającej pogodzić się z godnością jego urzędu.

Rzecznik niczym sędzia jest w swej działalności niezawisły i niezależny od innych organów państwowych, odpowiada jedynie przed Sejmem, posiada oczywiście immunitet w formie analogicznej do tej wielokrotnie tu już przytaczanej i jest zobowiązany do corocznego informowania Sejmu i Senatu o swojej działalności i o stanie przestrzegania wolności i praw człowieka i obywatela.

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji

Kochani, czy to się komuś podoba, czy też nie, nasza konstytucja wymienia KRRiT wśród organów kontroli państwowej i ochrony prawa, stanowiąc, że organ ten stoi na straży wolności słowa, prawa do informacji oraz interesu publicznego w radiofonii i telewizji.

Uregulowania konstytucyjne dotyczące KRRiT są bardzo ogólnikowe, większość mięska znajduje się w stosownej ustawie.

Krajowa Rada Radiofonii i TelewizjiW ustawie zasadniczej postanawia się bowiem o tym, że członkowie KRRiT są powoływani przez Sejm, Senat i Prezydenta RP i nie mogą oni należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z godnością pełnionej funkcji (nie wiem po co to piszę, zamiast na legalu skopiować sobie te sformułowania z powyższych rozważań 😉).

I ostatnim postanowieniem, znajdującym się w art. 215 jest właśnie kulturalne odesłanie do stosownej ustawy o KRRiT. Cóż, życie... 😉.

Podsumujmy

Teraz wszyscy zastanawiają się, czy ta blogera to przypadkiem pod drodze nie zgubiła Rzecznika Praw Dziecka, Rzecznika Praw Pacjenta, Rzecznika Praw Konsumenta itp., itd. Blogerka nie zgubiła, Konstytucja odrębne miejsce znalazła tylko dla powyższych instytucji, co wcale nie oznacza, że inne są gorsze. Te po prostu zostały wybrane w drodze starannej selekcji popartej przyjęciem pewnych standardów historycznych i międzynarodowych. Toteż, nie bulwersujcie się, że o nich nie napisałam, być może jeszcze kiedyś zgłębimy ten temat. Dziś, jak wiecie, kontynuujemy aplikowanie pigułki konstytucyjnej 😉.

Uściski 😗

Post został opracowany na podstawie:
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r.,
B. Banaszak, Prawo konstytucyjne, Warszawa 2010.

Fotografowali: Emilia Charemska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Króluje tu szacunek i kultura słowa. Komentarze zawierające słowa powszechnie uważane za obelżywe, nawołujące do nienawiści rasowej, narodowościowej, religijnej, o charakterze hejtu internetowego zostaną usunięte. Podawanie danych osobowych jest dobrowolne. Więcej informacji uzyskasz w polityce prywatności i regulaminie bloga (w wersji na komputery - zakładka po prawej stronie, w wersji mobilnej - u dołu w zakładce strony).