czwartek, 27 lipca 2017

Kim jesteś wg KC?

Prawo cywilnePewnie niejeden z moich Drogich Czytelników, nie raz i nie dwa, zastanawiał się nad tym kim jest, dokąd zmierza i co zrobić ze swoim życiem? Czy wiecie, że Kodeks cywilny wie lepiej niż Ty kim jesteś? Nie wierzysz? Czytaj więc dalej! 😉

Dzisiaj zajmujemy się kwestią osób fizycznych. Tak, tak kwestie te reguluje KC 😉.


Przepisy wstępne

Zanim jednak przejdziemy do rozważań o osobach, nie sposób pominąć siedmiu pierwszych przepisów Kodeksu cywilnego. W sumie to pięciu, bo dwa przepisy dokonały prawniczo żywota (znaczy się uchylono je w okolicach 1990 r.; bo Kochani, Kodeks cywilny sobie egzystuje mniej ub bardziej nowelizowany od roku 1964 😀).

Art. 1 wyjaśnia nam o czym mowa w całym kodeksie, to taki prolog do tej fascynującej księgi. Z tego prologu dowiadujemy się, że ten cudowny akt, wytwór wszelkich wybitnych (lub też nie) umysłów reguluje stosunki cywilnoprawne między osobami fizycznymi i osobami prawnymi. Fascynujące, fascynujące... 😎

Dalej czytamy, że prawo cywilne nie działa wstecz (attention! achtung! uwaga! paremia łacińska: lex retro non agit). Hola, hola jednakże. Wolniej, wolniej. Co do zasady nie działa wstecz, bowiem może działać, jeśli będzie to wynikać z brzmienia ustawy lub z jej celu.

W tym miejscu moi Drodzy Czytelnicy dowiadują się, że w prawie normą jest, że są zasady, ale od tych zasad są wyjątki, dlatego nigdy nie powinno się formułować sądów ostatecznych typu: "na pewno tak jest", bo jest, a i owszem, ale co do zasady, zasadniczo jest, ale może nie być, bo gdzieś tam w tych labiryntach prawa jest sobie taki mały, nieśmiały, zbłąkany wyjątek, wyjąteczek 😉.

Następnie dowiadujemy się, że istnieje coś takiego jak nadużycie prawa - nie można, powtarzam nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Więcej, Drodzy, więcej, takie zachowanie sprzeczne z tymi wszystkimi wzniosłościami nie jest uważane za wykonywanie prawa i - przygotujcie się, to będzie boleć - nie korzysta z ochrony 😉.

Teraz przechodzimy do mojego ulubionego artykułu kodeksu cywilnego, artykułu numer 6 - ciężar dowodu - ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Och, Drodzy, jakie to jest epickie, kiedy w pismach procesowych prowadzi się polemikę kto, co, kiedy i jak ma udowodnić. Taki ping-pong. Ty masz udowodnić, nie Ty, nie Ty... peace love law 😉

I kolejna perełka - domniemanie dobrej wiary. Na czym polega domniemanie? Zasadniczo na tym, że jak przepis ustanawia domniemanie to nie trzeba tego udowadniać, a ten kto chce je obalić musi je obalić jakimś dobrym dowodem 😉. To tak oględnie. I otóż mamy sobie domniemanie w art. 7 - jeżeli ustawa uzależnia skutki prawne od dobrej lub złej wiary, domniemywa się istnienie dobrej wiary. Hm, tak sobie myślę, że domniemania to dobry temat na osobny post... 😉

Osoby fizyczne

Osoby fizyczne, domniemanie dobrej wiary, ciężar dowodu
Przechodzimy do rozważań o mnie i o Tobie, Drogi Czytelniku. Za chwilę dowiesz się, kim jesteś wg prawa cywilnego 😉.

Drodzy, każdy człowiek od urodzenia ma zdolność prawną, co oznacza, że może być podmiotem praw i stosunków prawnych.Od zdolność prawnej, odróżnia się zdolność do czynności prawnych, czyli oględnie mówiąc zdolność do zaciągania w swoim imieniu i na swoją rzecz zobowiązań. W przypadku zdolności do czynności prawnych mamy do czynienia z:

1. brakiem zdolności do czynności prawnych - nie mają zdolności do czynności prawnych osoby, które nie ukończyły trzynastu lat oraz osoby ubezwłasnowolnione całkowicie, czynność prawna dokonana przez taką osobę jest nieważna. Jednakże ważna będzie zawarta przez taką osobę umowa należąca do umów powszechnie zawieranych w drobnych bieżących sprawach życia codziennego (np. maluch kupi sobie w sklepie lizaka - umowa sprzedaży jest ważna), chyba że umowa taka pociągałaby rażące pokrzywdzenie osoby niezdolnej do czynności prawnych (nie wiem np. maluchowi sprzedano by tego lizaka za 200 zł 😉).

2. ograniczona zdolność do czynności prawnych - ograniczoną zdolność do czynności prawnych mają małoletni, którzy ukończyli lat trzynaście oraz osoby ubezwłasnowolnione częściowo. Tutaj zasadniczo do ważności czynności prawnej zobowiązującej lub rozporządzającej prawem takiej osoby, wymagana jest zgoda przedstawiciela ustawowego.

3. pełna zdolność do czynności prawnych - mają ją ci, którzy ukończyli magiczne 18 lat i właśnie, właśnie, KC zawiera przepisy dotyczące pełnoletniości 😎. Dnia, na który wszyscy czekają, a gdy już przejdzie chcą wrócić wstecz 😂. Cóż, coś za coś, po 18 rzeczywiście można zadłużać się ile się chce, o ile ktoś chce zostać naszym wierzycielem 😋. Jest jeszcze taki wyjątek, że pełną zdolność do czynności prawnych można uzyskać przez małżeństwo, jest to co do zasady możliwe w przypadku małżeństwa małoletniej (warunki tej akcji opisuje kodeks rodzinny i opiekuńczy, o którym w przyszłości 😉). Przez takie małżeństwo małoletni uzyskuje pełnoletniość.

Ubezwłasnowolnienie całkowite i częściowe

Jak już pewnie zdążyliście się domyślić ubezwłasnowolnienie prowadzi do pozbawienia albo ograniczenia zdolności do czynności prawnych. Czasami jest to konieczne, by móc działać w imieniu osoby, która tego czynić samodzielnie nie może, albo teoretycznie może, ale robi to w sposób prowadzący do jej szeroko pojętej ruiny, co wynika z jej położenia zdrowotnego.

Ubezwłasnowolniona całkowicie może zostać osoba, która ukończyła trzynaście lat, jeżeli wskutek choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego rodzaju zaburzeń psychicznych, w szczególności, uwaga!, uwaga!, pijaństwa lub narkomanii nie jest w stanie kierować swym postępowaniem.

Ubezwłasnowolniona częściowo może być osoba, która jest pełnoletnia z powodu choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego rodzaju zaburzeń psychicznych, w szczególności pijaństwa lub narkomanii, jeżeli stan tej osoby nie uzasadnia ubezwłasnowolnienia całkowitego, ale potrzebna jest pomoc do prowadzenia jej spraw.

Ochrona dóbr osobistych

Ochrona dóbr osobistychDziś tylko wspomnę, w przyszłości poświęcę temu więcej czasu i uwagi tu na blogu - dobra osobiste. Generalnie dobra osobiste człowieka pozostają pod ochroną prawa prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Art. 23 KC wylicza te dobra, choć nie jest to wyliczenie wyczerpujące (przykłady? zdrowie, wolność, wizerunek, tajemnica korespondencji...). Natomiast kolejny artykuł stanowi, że w razie zagrożenia tegoż dobra cudzym i bezprawnym działaniem, można żądać zaniechania tego działania. Na tym poprzestaniemy, bowiem pragnę tej kwestii poświecić w przyszłości więcej uwagi, więc musicie, Drodzy Czytelnicy, uzbroić się w cierpliwość ;).


I jak, i jak? Wiecie już kim jesteście? 😁

Uściski 😙

Post został opracowany na podstawie
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 459).

Fotografowała: Emilia Charemska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Króluje tu szacunek i kultura słowa. Komentarze zawierające słowa powszechnie uważane za obelżywe, nawołujące do nienawiści rasowej, narodowościowej, religijnej, o charakterze hejtu internetowego zostaną usunięte. Podawanie danych osobowych jest dobrowolne. Więcej informacji uzyskasz w polityce prywatności i regulaminie bloga (w wersji na komputery - zakładka po prawej stronie, w wersji mobilnej - u dołu w zakładce strony).