piątek, 19 maja 2017

Czy prawo to drzewo?



Definicja gałęzi prawa. Czym są gałęzie prawa?Każdemu z nas (generalizuję? chyba nie? 😊) zdarzyło się kiedyś stwierdzić, że normą jest, że Iksińska co niedzielę rano tłucze schaboszczaki budząc wszystkich sąsiadów, albo że Boże Narodzenie w Polsce bez śniegu to norma.
I tutaj przez tę normę rozumiemy jakieś utarte zachowanie, czy powtarzalny stan rzeczy. Takie rozumienie pojęcia normy częściowo wpisuje się również w pojęcie normy prawnej.


Norma prawna definiowana jest jako reguła postępowania, która nakazuje (dozwala lub zakazuje) określonym adresatom, by w danej sytuacji zachowywali się w określony sposób, a zachowania sprzeczne z tą normą pociągają za sobą sankcję.

I jeśli mowa o normach wystarczy nam definicja. Nie będę zgłębiać koncepcji norm – nie czas, nie miejsce, do celu i bez tego dojdziemy 😊.

W tym miejscu zasygnalizuję jeszcze coś bardzo ważnego – relację między normą prawną a przepisem prawnym. Od dziś wiecie, drodzy Czytelnicy, że choć pojęcia te zdają się być tożsame, to norma prawna nie jest przepisem prawnym, choć czasem mogą się pokrywać. Jednak może być też tak, że jedna norma prawna zawarta jest w wielu przepisach prawnych, ponieważ przepis prawny to zapis reguły postępowania w formie aktu prawnego, na który składają się paragrafy, artykuły, ustępy, punkty.

Skoro względnie omówiliśmy sobie normę prawną i przepis prawny, możemy przejść do podziałów prawa.

Na samym początku najważniejszym podziałem będzie dla nas podział na prawo pozytywne i naturalne. Blog ten będzie traktował o prawie pozytywnym, czyli obowiązującym w danym państwie w określonym czasie stanowiącym ogół norm ustanowionych lub uznanych przez władzę państwową i zagwarantowanych przymusem. Stąd wynika, że prawo naturalne jest przeciwieństwem pozytywnego i tak „na czuja” można je określić jako przyrodzone człowiekowi; to takie normy, które wszyscy przestrzegają ze społecznej potrzeby serca i wrodzonej empatii 😉 Co nie oznacza, że nie może stać się ono prawem pozytywnym, bo może.
Podziały prawa. 
Prawo pozytywne dzielimy na krajowe i międzynarodowe. Nad tym póki co nie będę się rozwodzić.

W tym miejscu przechodzimy do podziału prawa pozytywnego na
1)   prawo prywatne, czyli takie, które chroni interesy jednostek i reguluje pomiędzy nimi stosunki osobiste, majątkowe itp. i charakteryzuje się równorzędnością tych podmiotów
2)  prawo publiczne, czyli służące ochronie interesów państwa, dobra wspólnego; reguluje stosunki między organami państwa, a także stosunki między państwem a jednostką i w przeciwieństwie do prawa prywatnego charakteryzuje się relacją podporządkowania jednych podmiotów drugim.

I w tym miejscu dochodzimy do odpowiedzi na pytanie czy prawo to drzewo? Odpowiadam: TAK! bo ma gałęzie 😀 Jakie zatem gałęzie ma nasze prawo? Takie oto (ta dam!): gałąź prawa konstytucyjnego, administracyjnego, cywilnego, rodzinnego i opiekuńczego, karnego, finansowego, pracy, gospodarczego itd. Konkretne gałęzie można podpiąć pod daną dziedzinę, np. prawo administracyjne należy do dziedziny prawa publicznego, a cywilne do prawa prywatnego. Mamy też takie gałęzie na pograniczu, czyli trochę to prawo publiczne, trochę prywatne, np. prawo pracy.
Czy prawo to drzewo? 
Tym oto sposobem zostanę zaraz zlinczowana za uznanie prawa drzewem, ale jak inaczej nazwać coś co ma gałęzie? (w tym miejscu zaczęłam się zastanawiać, czy to co ma krzak to gałęzie 😂).

Tyle tytułem wprowadzenia, choć dokonałam tego bardzo powierzchownie, myślę jednak, że powinno nam to wystarczyć. A może z zakresu pojęć ogólnych macie jakieś pytania?

Następny post będzie dotyczył prawa konstytucyjnego, jego pojęcia i źródeł i prawdopodobnie ukaże się w środę. W niedzielę będzie post – przerywnik ;)

Uściski😚

Post został opracowany na podstawie:
Wiedza o społeczeństwie. Podręcznik. Część II., Z. Smutek, J. Maleska, B. Surmacz, Gdynia 2010,
Logika praktyczna, Z. Ziembiński, Warszawa 2009

Fotografowała: Emilia Charemska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Króluje tu szacunek i kultura słowa. Komentarze zawierające słowa powszechnie uważane za obelżywe, nawołujące do nienawiści rasowej, narodowościowej, religijnej, o charakterze hejtu internetowego zostaną usunięte. Podawanie danych osobowych jest dobrowolne. Więcej informacji uzyskasz w polityce prywatności i regulaminie bloga (w wersji na komputery - zakładka po prawej stronie, w wersji mobilnej - u dołu w zakładce strony).